Mecz trampkarzy dostarczył kibicom prawdziwej dawki emocji. Drużyna prowadzona przez trenera rozegrała spotkanie, które zakończyło się remisem 3:3, choć jeszcze w drugiej połowie wydawało się, że zwycięstwo jest w zasięgu ręki.
Dobra pierwsza połowa
Od pierwszych minut nasi zawodnicy prezentowali wysoki poziom zaangażowania i dobrej organizacji gry. Stworzyli kilka dogodnych sytuacji bramkowych, z których jedną udało się wykorzystać. Na przerwę schodzili z prowadzeniem 1:0.
Kontrola meczu i nagły zwrot
Po wznowieniu gry szybko podwyższyliśmy prowadzenie na 2:0. Wtedy jednak inicjatywę przejął Orzeł, który w ciągu około dziesięciu minut zdobył kontaktową bramkę. Odpowiedź przyszła niemal natychmiast – chwilę później ponownie trafiliśmy do siatki, ustalając wynik na 3:1.
Dramatyczna końcówka
Niestety, końcówka spotkania przyniosła ogromne emocje. Po czerwonej kartce dla naszego obrońcy musieliśmy grać w osłabieniu. Orzeł wykorzystał przewagę liczebną i w końcowych minutach zdobył dwie bramki, doprowadzając do wyrównania 3:3.
Ostatecznie obie drużyny podzieliły się punktami. Pozostaje niedosyt, ponieważ przy prowadzeniu 3:1 zwycięstwo było bardzo blisko. Mimo to zawodnikom należą się brawa za walkę do samego końca.
Autorzy bramek: K. Figiel oraz J. Ruszaj.
Źródło: IVA Iwkowa
Fot. m.facebook.com

