Uczniowie klasy szóstej ze szkoły w Woli Dębińskiej wykorzystali jeden z ostatnich pogodnych dni tej jesieni na pieszą wyprawę po okolicy. Trasa wiodła przez miejsca, które na co dzień mijają, ale rzadko znają ich historię.
Historia opowiedziana w plenerze
Przewodniczką po lokalnych dziejach była pani Krystyna Klimek, która przybliżyła młodzieży wydarzenia z przeszłości regionu. Uczniowie zatrzymywali się przy obiektach upamiętniających ważne wydarzenia – zobaczyli wojenne pomniki pamięci oraz grób Jana Roczniaka, działacza Armii Krajowej. Na trasie znalazły się także kaplica cmentarna, kościół parafialny w Dębnie oraz Grota Matki Bożej w Porąbce Uszewskiej.
Nie tylko rekreacja, ale i nauka
Wycieczka nie była wyłącznie okazją do spaceru. Każdy z uczestników miał do wypełnienia kartę pracy, w której zapisywał najważniejsze informacje zdobyte podczas wędrówki. Dzięki temu zdobyta wiedza została utrwalona, a uczniowie musieli uważnie słuchać opowieści przewodniczki.
Panorama sięgająca Krakowa
Najwyższym punktem trasy był Godów, skąd rozciągał się rozległy widok na okoliczne pogórze. Przy dobrej widoczności można stamtąd dostrzec odległe miejscowości, w tym Kraków i Dąbrowę Tarnowską. Tym razem atmosfera nie pozwoliła jednak wypatrzyć szczytów Tatr, choć sam krajobraz i tak robił ogromne wrażenie na uczestnikach.
Mimo sporego dystansu szóstoklasiści dotarli do szkoły w dobrej formie i z uśmiechami na twarzach. Wychowawczyni klasy, Bogusława Frankowska, podkreśliła, że wyprawa była udana i warto ją w przyszłości powtórzyć.
Źródło: SP Wola Dębińska

