W pierwszym meczu ligowym drużyna Piasta Czchów zremisowała 1:1 z zespołem Start 77 Biadoliny Szlacheckie. Mimo osłabień kadrowych, podopieczni trenera pokazali charakter i zaangażowanie, a kibice mogli być dumni z postawy swoich ulubieńców.
Przebieg spotkania
Już w 2. minucie meczu Piast miał świetną okazję do objęcia prowadzenia. Po akcji Wojtka Ciślaka bramkarz rywali obronił jednak sytuację sam na sam, zachowując zimną krew. Kolejne emocje przyszły w 58. minucie, kiedy to drużyna przeciwna zdobyła bramkę z rzutu wolnego. Stracony gol nie podłamał jednak gospodarzy, którzy konsekwentnie dążyli do wyrównania.
W 74. minucie Janusz Gurgul zauważył wolną strefę na skrzydle i kapitalnym podaniem wzdłuż linii bocznej uruchomił Wojciecha Ciślaka. Ten zszedł do środka i podał piłkę do Dominika Rośka. Pierwszy strzał został odbity przez bramkarza, ale piłka wróciła pod nogi Rośka, który drugim uderzeniem przy krótkim słupku ustalił wynik na 1:1.
Podziękowania i skład
Po meczu działacze klubu podziękowali kibicom za wspaniały doping, a także prezesowi Jarosławowi Gurgulowi za zaangażowanie i wsparcie. W wyjściowej jedenastce zagrali: Paweł Serafin, Janusz Gurgul, Igor Manelski (kapitan), Wojciech Ciślak, Joahim Gurgul, Błażej Nadolnik, Dominik Rosiek, Dawid Leszczyński, Marcin Manelski, Jan Zięba oraz Kacper Kozdrój. Na ławce rezerwowych znaleźli się: Mateusz Baczewski, Filip Muller, Kamil Brzęk i Jakub Bukowiec.
Drużyna Piasta Czchów walczy dalej i liczy na kolejne zwycięstwa w sezonie.
Źródło: MOKSIR Piast
Fot. m.facebook.com