W niedzielne popołudnie 11 października 2026 roku na Stadionie Park w Gnojniku rozegrano mecz 10. kolejki Klasy B, w którym miejscowy Pagen II Gnojnik zmierzył się z Jastrzębiem Łoniowa. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości 2:1, choć przez większość pierwszej połowy to gospodarze dyktowali warunki gry.
Pierwsza połowa pod kontrolą gospodarzy
Pagen II od pierwszych minut narzucił swoje tempo i stwarzał sytuacje podbramkowe. W 19. minucie Kamil Malaga wykorzystał jedną z okazji i dał miejscowym prowadzenie. Chwilę później Adam Cichostępski mógł podwyższyć wynik, oddając potężny strzał z rzutu wolnego z około 30 metrów. Piłka odbiła się od poprzeczki, przekroczyła linię bramkową, ale sędzia główny Mateusz Grodny nie uznał gola, co wzbudziło kontrowersje. W 44. minucie żółtą kartkę otrzymał Jakub Kozdrój. Do przerwy Pagen II prowadził 1:0.
Zmiany i comeback gości
Po zmianie stron inicjatywę przejęli przyjezdni. Trener Michał Mikosz w 46. minucie wprowadził Jakuba Łukasika, co zwiększyło dynamikę w szeregach Jastrzębia. W 60. minucie odpowiedział szkoleniowiec gospodarzy Marek Wrona, desygnując na boisko Bożydara Namaczyńskiego. W 65. minucie Filip Mikosz doprowadził do wyrównania, wykorzystując rosnącą presję gości. Jastrząb nie poprzestał na jednym punkcie i w 88. minucie ten sam zawodnik po raz drugi trafił do siatki, ustalając wynik na 2:1. W doliczonym czasie gry żółtą kartkę otrzymał Piotr Rutkowski, a chwilę później sędzia zakończył spotkanie.
Podsumowanie i kontekst
Dla Pagen II Gnojnik była to trzecia porażka w sezonie, która komplikuje sytuację w tabeli. Jastrząb Łoniowa dzięki temu zwycięstwu umocnił się w górnej części stawki. Warto przypomnieć, że Klasa B to siódmy poziom rozgrywkowy w Polsce, a mecze na tym szczeblu często obfitują w dramatyczne zwroty akcji, co potwierdziło niedzielne spotkanie. Sędziowie asystenci Daniel Ogiela i Tomasz Wojciech Bujak wspierali arbitra głównego w podejmowaniu decyzji.
Źródło: Pagen Gnojnik
Fot. m.facebook.com

