W niedzielne popołudnie na Stadionie Park w Gnojniku kibice obejrzeli prawdziwy festiwal strzelecki. Miejscowy Pagen Gnojnik zmierzył się z Sokołem Słopnice w ramach 9. kolejki V ligi i odniósł bardzo przekonujące zwycięstwo 7:1.
Błyskawiczne otwarcie i dominacja gospodarzy
Podopieczni trenera Rafała Hebdy od pierwszego gwizdka narzucili wysokie tempo. Już w 2. minucie po rzucie wolnym Paweł Borowiec z bliska wpakował piłkę do siatki. Goście próbowali odpowiedzieć, ale to gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce. W 13. minucie Borowiec po podaniu Jakuba Dubienieckiego podwyższył na 2:0. Chwilę później okazje mieli Adrian Piekarz i Dubieniecki, a w 29. minucie Kamil Wójcik potężnym strzałem po dograniu Damiana Cebuli ustalił wynik pierwszej połowy na 3:0.
Kontrola po przerwie i efektowne trafienia
Po zmianie stron Sokół na moment odważył się zaatakować, ale szybko stracił inicjatywę. W 52. minucie po rzucie rożnym i główce Cebuli piłkę do bramki wbił Tomek Grzyb, podwyższając na 4:0. Goście zdobyli honorowego gola w 70. minucie, wykorzystując stratę Pagenu na 25. metrze. Końcówka należała jednak do gospodarzy. W 77. minucie Borowiec obsłużył Wójcika, który pewnym strzałem ustalił wynik na 5:1. Następnie po rajdzie Piekarza Mikołaj Szot płaskim uderzeniem dołożył szóstą bramkę, a w 85. minucie Damian Cebula po mocnej wrzutce Adama Cichostępskiego przypieczętował wynik 7:1.
Skład i kartki
Pagen Gnojnik wystąpił w składzie: Rafał Lis (83′ zmiana), Mateusz Stanuszek, Damian Cebula, Kamil Wójcik, Jarek Górka (69′ zmiana), Adrian Piekarz, Jakub Dubieniecki (54′ zmiana), Paweł Borowiec, Kacper Kurek (84′ zmiana), Tomek Grzyb, Mateusz Bieniek (69′ zmiana). Na ławce rezerwowych znaleźli się: Bartek Guzek (69′ wejście), Marcin Pawłowski, Kuba Łakoma (84′ wejście), Mikołaj Szot (69′ wejście), Wiktor Sikora (83′ wejście) oraz Adam Cichostępski (54′ wejście).
Żółte kartki dla Pagenu otrzymał Mateusz Bieniek w 59. minucie, natomiast zawodnicy Sokoła Słopnice zostali ukarani dwukrotnie – w 36. i 40. minucie.
To zwycięstwo umacnia pozycję Pagenu Gnojnik w ligowej tabeli i pokazuje, że zespół trenera Hebdy jest w bardzo dobrej formie. Kolejne spotkanie już wkrótce.
Źródło: Pagen Gnojnik
Fot. m.facebook.com

